Agnieszka zapowiada ciepły sierpniowy długi weekend

Kto mimo świątecznego dnia wstał z samego rana i włączył telewizor, mógł posłuchać prognoz pogody, które prezentowała dla nas na antenie TVN24 Agnieszka Cegielska, a brzmią one całkiem optymistycznie: „W ogóle pięknie się zapowiada ten długi weekend. Takie prognozy były mieszane wcześniej, nawet jak Tomek [Wasilewski] spoglądał jeszcze tydzień temu na prognozę długoterminową, tak nie było do końca pewne, czy ten weekend będzie taki udany jeśli chodzi o pogodę”. Na pytanie o możliwość wystąpienia burz w piątek, odpowiedziała: „Burze przy takich temperaturach mogą się pojawić, to właściwie jeden dzień, mogą się też pojawić w niedzielę, kiedy temperatura wzrośnie na południu Polski do 33 stopni, z tym że nie mówimy o takiej sytuacji, że niebo jest zachmurzone, że mamy nad Polską front atmosferyczny, że nie ma słońca. Wydaje mi się, że jeżeli mamy taki długi weekend, to chyba lepiej nawet, jeżeli gdzieś tam pojawi się burza, przejdzie, trochę popada, ale temperatura pozostanie wysoka i w perspektywie tych kolejnych dni mamy coraz wyższe temperatury niż byłby niż nad nami”.
Swoją wypowiedź Agnieszka zakończyła ciekawą grą słowną, mówiła też co szykuje nam aura na dziś: „W całym kraju będzie spokojnie, pogodnie, w wielu miejscach niebo będzie zupełnie czyste i bezchmurne. Na termometrach zobaczymy od 21 st. w Suwałkach, do 24,25,26 wzrośnie temperatura na południu kraju. Jeżeli pojawią się opady, to takie niewielkie, na krańcach Polski północno-zachodniej, no i raczej pod wieczór, kiedy to do Polski zacznie wkraczać front atmosferyczny, który zaznaczy się w Polsce zachodniej w piątek. Mogą pojawiać się opady, mogą pojawiać się burze, ale niewielkie”.
Co nasza ulubiona pogodynka zapowiada na kolejne dni? „Wzrost temperatury przed nami i on będzie najbardziej odczuwalny w najbliższy weekend – w sobotę od 23 do 27 stopni, w niedzielę od 26 do 33 lokalnie na krańcach Polski południowej, także: 26 północny wschód, 28 Pomorze Zachodnie, centrum 30, południe 31 i gdzieś tam na krańcach 33 i w poniedziałek będę jeszcze miejsca w Polsce południowo-wschodniej, gdzie ta temperatura ma pozostać powyżej 30 stopni”. Wygląda więc na to, że lato nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa, choć jak sama wspominała, poranki są już chłodniejsze – dziś ledwie 7 st. odnotowano m.in w Łodzi, Katowicach czy Poznaniu, najcieplej zaś (ok.10 st.) było nad morzem. Tłumaczyła to faktem, że Bałtyk zaczyna powoli „oddawać” zgromadzone ciepło – to zjawisko bardziej widoczne stanie się jesienią, ale póki co nie myślmy o niej, przed nami jeszcze cały miesiąc lata! Na koniec nie zabraknie też zdjęć z Agnieszką w roli głównej, która jak zwykle zachwycała widzów wdziękiem i uśmiechem 🙂