Lato w defensywie, weekend będzie chłodny

Tak jak warto zapamiętać, że 31 sierpnia 2019 był ostatnim dniem z upałami, tak 5 września będzie prawdopodobnie ostatnim w tym roku, w którym słupki termometrów sięgną granicy 25 st. Dziś zwłaszcza wschodnia połowa kraju będzie mogła się cieszyć całkiem przyjemną pogodą – słoneczną i ciepłą – dziś w centrum kraju nawet 26 st., na południu 25. Słynny „komfort termiczny”, czyli temperatura w okolicach 23 stopni czeka mieszkańców północnego wschodu, Mazur, Kujaw i Wielkopolski. Chłodniej nad morzem i w Lubuskim – odpowiednio 21 i 20 st., ale prawdopodobnie za takimi temperaturami w najbliższych dniach zatęsknimy. Od zachodu zmierza do nas kolejny chłodny front atmosferyczny – poprzedni zabrał upał, kolejny zabierze jeszcze więcej. Nie wydarzy się to w dźwięku grzmotów i świetle błyskawic, ba, ten front może objawić się dziś jedynie zachmurzeniem! Jutro na Pomorzu Zachodnim już tylko 17 st., na ścianie wschodniej 19 st., na Śląsku 20 st., w centrum 21. Jedynie na południowym zachodzie słonecznie, poza tym raczej pochmurno z przejaśnieniami, a na północy może popadać. W sobotę pogodnie na zachodzie, deszczowo na wschodzie i trzeba to powiedzieć – chłodno! Od 17 st. w centrum i na Dolnym Śląsku do 19 st. na Pomorzu Zachodnim. Po raz pierwszy od dawna będzie mniej niż 20 st. w całym kraju! Wygląda na to, że nieuchronnie zmierzamy do (aż mi to ciężko wymówić) jesieni. Oby przyszłe prognozy od Agnieszki Cegielskiej jakoś nam ten ból załagodziły…

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij