Wiatr nie odpuszcza – po Xantypie przyjdzie Yulia

Można powiedzieć, że kończy się weekend z Agnieszką Cegielską, bowiem znów mogliśmy Ją zobaczyć na antenach TVN24, TTV i TVN w niedzielne popołudnie. Główną prognozę tuż po 19:30 rozpoczęła w dość alarmistycznej wymowie: „Myślę, że to są ważne wieści, dlatego że ta najbliższa noc, która przed nami będzie najtrudniejsza – to właśnie wtedy na południu Polski porywy wiatru w górach mogą przekroczyć 160 km/h”. Przypominała że wietrzna i dynamiczna aura, to nie tylko nasz problem, ale boryka się z nią spora część kontynentu: „To nie tylko u nas się dzieje, to są naczynia powiązane”.
Niż Xantypa, o której wspominała wczoraj jest już daleko na północy Rosji, do nas znad Niemiec zmierza Yulia, zaś nad Wyspami Brytyjskimi jest już kolejny niż – efekty są takie, że „wiało bardzo mocno za naszymi zachodnimi granicami, wieje u nas i wiać będzie też bardzo mocno jeszcze w poniedziałek, chociaż i tak w ciągu dnia te porywy będą zdecydowanie słabsze”. Będzie chłodniej, niż choćby w sobotę, bowiem „zacznie się zmieniać cyrkulacja, popłynie trochę więcej chłodniejszego powietrza, ale prawda jest taka, że nadal będziemy mówić o dodatnich temperaturach, chociaż w nocy ta temperatura będzie zdecydowanie niższa niż ta, którą prognozowaliśmy na noc z soboty na niedzielę. A oprócz wiatru miejscami intensywne opady deszczu, w górach będzie padać śnieg. Z pewnością warunki na drogach będą mocno utrudnione i z powodu silnego wiatru i z powodu intensywnych opadów, a jak wiemy to opady najmocniej ograniczają widoczność”. Temperatura dość wyrównana, 0 st. na Suwalszczyźnie, 3 st. na południowym wschodzie, 1-2 st. w pozostałych częściach kraju. „W ciągu dnia jeszcze takie pozostałości tej porcji wilgoci na wschodzie, południowym wschodzie kraju i tu nawet o dziwo w ciągu dnia mogą pojawić się opady deszczu ze śniegiem. W pozostałych miejscach spokojniej, na pewno wiatr rozgoni te chmury, więc liczymy na większą porcję słońca, przynajmniej to jest plus tego wiatru i czystsze powietrze”. W dzień również wyrównane wartości, bo 5 st. w Lublinie i Rzeszowie, 6 st. w Białymstoku i Olsztynie, a także w Katowicach i Krakowie, 7 st. w Poznaniu, Szczecinie, Trójmieście i Zielonej Górze, 8 st. we Wrocławiu.
W kolejnych dniach „będzie jeszcze cieplej, bo we wtorek prognozujemy od 6 do 12 st. w Polsce południowo-zachodniej, no i więcej opadów, ale przy takiej temperaturze to tylko deszczu, w środę od 6 do 9 st., jeżeli będą się pojawiać się opady, to na ogół będzie padać deszcz. Czwartek i piątek z temperaturą nieco niższą i o dziwo nawet gdzieś tam mamy przelotnie padający śnieg – bo w czwartek maksymalnie 3,4,5 stopni”. Agnieszka podsumowała to tak, że „przed nami dosyć trudny pogodowo tydzień, dla wszystkich biometeoropatów, bo ta pogoda będzie po prostu skakać”. Możemy jednak pocieszać się tym, że już niecały miesiąc do upragnionej wiosny. Mam nadzieję, że nieco wiosny wleje w Was jak zwykle Jej wdzięk i uśmiech na zdjęciach 😀

Autor: MaciekPOZ

Od kilku lat prowadzę internetową stronę fanklubu Agnieszki Cegielskiej, miałem możliwość i zaszczyt osobistego spotkania z Nią, śledzę Jej działalność publiczną.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s