Według Agnieszki wiosna jest już blisko nas

Dzisiaj mogliśmy oglądać Agnieszkę Cegielską na antenie TVN24 BIS, gdzie mówiła o bieżącej sytuacji pogodowej, mając za sobą obraz z kamer m.in. Kołobrzegu, Gdańska, Sopotu, Warszawy czy Karpacza. I przy tym ostatnim z widokiem na zaśnieżony stok mówiła, „jak pięknie się dzieje – ferie się skończyły, ale zima trwa, przynajmniej tam i to taka odsłona zimy, myślę że najbardziej wyjątkowa: słonecznie, pogodnie, dzień coraz dłuższy, błękitne niebo i dodatkowo jeszcze dobre warunki narciarskie, bo po tych ostatnich opadach w zeszłym tygodniu te warunki są naprawdę bardzo przyjemne”. Z kolei w Gdańsku „trochę więcej chmur, ale generalnie dzień zapowiada się o tyle przyjemnie, że przejaśnienia też będą się zdarzać. Wiatr umiarkowany, nie powinien dokuczać mieszkańcom tych rejonów nadmorskich, także dziś w Trójmieście miejmy nadzieję, że chwile ze słońcem, chociaż na krótko zdarzą się”. I w sumie się nie przeliczyła, bo w kolejnym wejściu antenowym rzeczywiście słońce zaświeciło nad Sopotem po przelotnym deszczu, zatem praca synoptyków na marne nie poszła.
Agnieszka mówiła sporo o prognozowanych temperaturach na dziś: „7 st. Trójmiasto, 6 st. z kolei Polska północno-zachodnia, 6 st. Gorzów Wielkopolski, 7 Poznań, 8 Zielona Góra, 9 Wrocław, także 8 st. Kraków, Katowice, 7 st. Rzeszów i 7 Suwałki i Białystok”. Stwierdziła, że „chyba najbardziej poszkodowany, jeśli chodzi o to światło naturalne, dzienne, tak bardzo potrzebne” będzie dziś region południowo-wschodni, ze względu na spore zachmurzenie, zaś „w pozostałych regionach będzie zdecydowanie przyjemniej no i ciepło, jak na początek marca, bo maksymalnie 9 st., a w kolejnych dniach tych stopni ma być jeszcze więcej”.
I zgodnie ze swoją zapowiedzią, po 13:30 wystąpiła już z prognozą na kolejne dni: „Tu już czuć wiosnę, a nawet ją widać na mapach, jeśli chodzi o wartość temperatury – na czwartek prognozujemy 10 st. w Warszawie, 12 we Wrocławiu, 10 na Podkarpaciu i północ Polski od 7 do 10. Praktycznie wszędzie słonecznie, pogodnie, bardzo ładnie, przepięknie zapowiada się ten dzień. Piątek 8 st. Pomorze Zachodnie, 11 z kolei Polska południowo-zachodnia, na wschodzie 6, 8, 10, z tym że akurat tu będziemy mieć więcej rozpogodzeń, natomiast północny zachód – tu wkroczy front i tu będą pojawiać się opady, 8 st. centrum i tu też popada przelotnie”. Przypomniała jak ważne są dla świata natury i dla naszych plonów opady i liczy na to, że nawet jeśli będzie ciepło w marcu, to niech chociaż pada. Na koniec życzyła wszystkim widzom udanego dnia – mogę tylko ze swojej i mam nadzieję Waszej strony dodać: i wzajemnie, Agnieszko 🙂

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij