Chłodny początek kwietnia 2020

Rozpoczęliśmy nowy miesiąc, we „Wstajesz i wiesz” w TVN24 mogliśmy obejrzeć Agnieszkę Cegielską, która z innego studia niż zazwyczaj, sama przy mapie opowiadała nam oczywiście o pogodzie. „Już od kilku, a nawet kilkunastu dni, mamy sytuację atmosferyczną taką, że opiekuje się nami układ wysokiego ciśnienia, czyli jest rzeczywiście pogodnie, ale z kolei jest mroźno. Po tym jak styczeń i luty to były miesiące, kiedy temperatura była powyżej normy, no to właśnie teraz równoważymy to. Rozpoczęliśmy kwiecień i -10 stopni pokazały dziś termometry m.in. w Kłodzku i Jeleniej Górze”. Oczywiście w ciągu dnia, także dzięki słonecznej pogodzie temperatura wzrosła do wartości dodatnich i w większości kraju wynosiła 7-8 stopni.
Tak jak wspomniała Agnieszka, jesteśmy pod wpływem wyżu znad Bałkanów, z kolei nad nami, przez Skandynawię przetaczają się kolejne niże, a związane z nimi fronty atmosferyczne „ocierają się” o nasz kraj od północy. Dlatego w nocy może padać od Pomorza (tam bardziej prawdopodobny sam deszcz), przez Mazury po Suwalszczyznę (tam deszcz ze śniegiem) – na pozostałym obszarze bez opadów, a na południu nawet bezchmurnie. I to, co bywa zaletą w dzień, w nocy sprawi, że szykuje się mróz w Małopolsce i na Górnym Śląsku (-4 st.), na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu (-3 st.), na Dolnym Śląsku i Ziemi Łódzkiej (-2 st.). Około zera w Wielkopolsce, Ziemi Lubuskiej i na Podlasiu, gdzie chmur będzie nieco więcej, zaś dodatnie wartości na Kujawach (1 st.) czy wspomnianych Mazurach (2 st.) i Pomorzu (3 st.). W dzień strefa z opadami deszczu może dawać o sobie znać na północnym wschodzie Polski, poza tym dużo słońca, zwłaszcza na południu. Na termometrach 6 st. w Suwałkach, 7 w Białymstoku i Olsztynie, 8 st. w Trójmieście, 9 st. w Łodzi, Szczecinie i Warszawie, 10 st. w Katowicach, Poznaniu i Zielonej Górze, 11 st. we Wrocławiu, 12 st. w Krakowie i Rzeszowie. Wiatr z zachodu, nad morzem silniejszy, do 70 km/h.
W piątek więcej deszczu w Polsce, sucho jedynie na południu i od 7 do 12 stopni, w sobotę z kolei ma popadać na wschodzie, pogodniej na zachodzie, na termometrach bez większych zmian – od 7 do 11 stopni. No cóż, dni coraz dłuższe, ale niezbyt ciepłe – oczywiście kto może niech zostanie w domu, wiadomo jaką mamy sytuację, no i na koniec będzie kilka zdjęć z nasza ulubioną prezenterką 🙂