20 stopni w trzeciej dekadzie października? To możliwe!

Dzięki wyżowi znad Adriatyku i niżowi znad Bretanii utworzy się nad Europą południowa cyrkulacja powietrza, co sprawi że temperatury w znacznej części kontynentu podskoczą do góry, a chłód zostanie na moment wypchnięty nad Skandynawię i Wyspy Brytyjskie.
Noc zapowiada się na spokojną, zanikające opady jedynie wzdłuż Wybrzeża i granicy z Obwodem Kaliningradzkim. Na termometrach 5 st. w Małopolsce, a poza południem kraju znacznie cieplej, bo 8 st. na Suwalszczyźnie i Podlasiu, 9 na Mazurach, 10 na Kujawach i Mazowszu, 11 st. w Wielkopolsce i w Lubuskim, do 12 st. na Pomorzu Zachodnim.
W ciągu dnia zachmurzenie małe i umiarkowane, nie powinno padać i szykuje się całkiem ciepły i dość „sprawiedliwy” pogodowo dzień, bo 17 st. prognozowane jest na ścianie wschodniej (np. w Suwałkach, Lublinie czy Rzeszowie), 18 st. wzdłuż Bałtyku (od Międzyzdrojów po Trójmiasto), 19 st. w Krakowie, Łodzie i Poznaniu i nawet 20 st. w Zielonej Górze i we Wrocławiu!
I można jedynie westchnąć, że skoda, że będzie to tylko jednodobowe „piknięcie”, bo piątek choć w wielu regionach ma pozostać pogodny (za wyjątkiem północy kraju), to nie będzie już tak ciepły: 14 st. na północnym wschodzie, 16 w centrum, 18 na południowym zachodzie. Jeszcze gorzej zapowiada się sobota, pod deszczowymi chmurami, z niewielkimi przejaśnieniami możliwymi na zachodzie i jeszcze chłodniej, bo od 11 do maksymalnie 15 stopni. Chwytajmy zatem to, co przyniesie jutrzejszy dzień, bo taki może się długo nie powtórzyć!

My zaś przy okazji „październikowego lata” przypomnimy sobie to prawdziwe ze środka września, ze słońcem, molem w Gdyni i oczywiście uśmiechniętą Agnieszką Cegielską. To już ostatnia część tej wyjątkowej galerii zdjęć. Ja zaś dziękuje Wam, drodzy Czytelnicy za to, że przebiliście granicę 9’000 odwiedzin! Jestem wdzięczny za to, że tu zaglądacie i wraz ze mną Agnieszką się zachwycacie 😉