Po przejściu frontu będzie chłodniej, ale pogodniej

„Przed nami kolejny dzień z temperaturą wysoką, bardzo wysoką jak na listopad i dodatkowo jeszcze dużą ilością słońca, południowy wschód 17-18 st. i ani jednej kropli deszczu”. – tak Agnieszka Cegielska zapowiadała widzom TVN tuż po „Faktach” prognozę na wtorek. I trzeba przyznać, że się to sprawdza, bo w chwili gdy to pisze, mam za oknem słońce, nieco chmur i 15 st., zatem jest nieźle.
Do Polski wszedł front atmosferyczny, który ciągnie się od Półwyspu Iberyjskiego aż po Zatokę Fińską! Mimo to jeszcze płynie do nas ciepłe powietrze znad Morza Śródziemnego. „We wtorek za naszymi oknami najładniejsza pogoda w Polsce południowo-wschodniej i tu też najcieplej, 17-18 st., na zachodzie po przejściu frontu też się wypogodzi, w pozostałych regionach przelotnie padający deszcz, wyjątkiem będzie Trójmiasto, gdzie będziemy mieć 14 st. i też bardzo ładnie. W pozostałych miejscach temperatura też będzie przyjemna, bo 17 st. w Katowicach to jest całkiem wysoki wynik jak na listopad, z tym że tu będą pojawiać się przelotne opady”. Zatem: na północy i w pasie pojezierzy 13-14 st., a 16 st. od Dolnego Śląska przez Ziemię Łódzką po Mazowsze.
Co w kolejnych dniach? Niestety czeka nas ochłodzenie, najbardziej odczują je na północnym wschodzie Polski: „W środę od 8 do 14 st., w czwartek od 7 do 12. Północ, zachód, centrum to już te miejsca, gdzie będzie spokojniej, ewentualnie opady w Polsce południowo-wschodniej, no a potem – co jest bardzo ważne i przyjemne – w piątek i w sobotę pięknie, słonecznie. W piątek od 8 do 12 st., w sobotę z kolei od 9 do 14”. Oby te prognozy się sprawdziły, oby wyż nie „zgnił”, ale jakby było nieco cieplej, też bym nie pożałował 🙂

I zgodnie z obietnicą zdjęcia z najlepszą prezenterką pogody w Polsce już są 🙂