Mroźne noce i pogodne dni pod koniec listopada

Dziś można by nostalgicznie, niczym Daria Zawiałow zanucić słowa: „Tęskniłem za Tobą”. Bo w sumie po trzech tygodniach znów mogliśmy obejrzeć Agnieszkę Cegielską na antenie, tym razem TVN24 w porannym paśmie „Wstajesz i wiesz”. O czym mówiła?
Najpierw podkreślała, że „zmierzając do redakcji poczuła o poranku rześki wiatr” i pewnie nie jeden z nas poczuł, a może zobaczył nawet szron na trawnikach, autach czy wiatach przystankowych. I rzeczywiście „ta temperatura spadła poniżej zera dziś”, było tak np. w w centrum i na południu Polski, za to na… północnym wschodzie, który zwykle bywa najchłodniejszy, było 5 stopni! Zapowiadała też, że „w ciągu dnia słońce ma się pojawić w wielu miejscach” i przynajmniej jeśli chodzi o Poznań i okolice to się sprawdziło. Według prognoz miały dominować temperatury na poziomie 5-6 stopni. Znalazła też kilka słów na podsumowanie kończącego się powoli przedostatniego miesiąca roku: „w ogóle ten listopad okazał się być bardzo łaskawy, wiemy że listopad jest takim miesiącem, który potrafi przynieść i mróz, i zawieruchę, w ogóle różne atrakcje pogodowe, natomiast od do tej pory był i w przewadze słoneczny, i w przewadze też z temperaturą dodatnią”. I trzeba przyznać, że były dni z kilkunastostopniowymi temperaturami w ciągu dnia (sam nieraz o tym pisałem), los oszczędził nam różnych ślizgawic i gołoledzi. Kalendarza jednak nie oszukamy, dni są coraz krótsze, a słońce, nawet jeśli przez chmury się przebije, to nie ma za wiele czasu, aby nas ogrzewać. Mimo to „w ogóle cieszy to słońce, dlatego że chociaż na chwilę jak się pojawia, to wszystko wygląda zupełnie inaczej” – i tu warto przypomnieć sobie czasy „zgniłego” wyżu, kiedy niby było ciepło, ale tak smutno i szaro. Agnieszka wspominała też o zjawisku inwersji temperatury, która spowodowała, że na Kasprowym było cieplej niż w Zakopanem.
Co czeka nas w najbliższym czasie? Nocą spokojnie z małym lub umiarkowanym zachmurzeniem, 2 st. na północy, 1 st. na Mazurach i Podlasiu, a poza tymi obszarami lekki mróz: -1 na południowym wschodzie, -2 na Kujawach i Mazowszu, -3 w Wielkopolsce, -4 na Dolnym Śląsku. W dzień przelotny deszcz jedynie na Pomorzu, na termometrach 3 st. w Białymstoku i Rzeszowie, 4 w Krakowie, Lublinie i Olsztynie, 5 w Gdańsku i Warszawie, 6 w Bydgoszczy, Poznaniu i Szczecinie, 7 we Wrocławiu.

Jeśli czujecie się wyposzczeni brakiem zdjęć, to teraz będzie ich dużo i liczę na to, że przebijemy granicę 10’000 odwiedzin na stronie! Tak na cześć powrotu Agnieszki 🙂