Po deszczu i przedświątecznym ociepleniu idzie ochłodzenie

Przedwczoraj przywitaliśmy kalendarzową zimę, za nami najdłuższa noc w roku, po której solidnie padało. Paradoksem było to że zrobiło się całkiem ciepło – w Wigilię nad ranem w Poznaniu było 10 stopni. Z kolei od jutra czeka nas ochłodzenie – sprawi to niż, którego centrum znajdzie się jutro na pograniczu Białorusi, Łotwy i Rosji. Otworzy się droga dla powietrza arktycznego, które powędruje sobie śmiało do Europy Środkowej i Zachodniej, docierając aż pod Pireneje. Ciepło zostanie zepchnięte w okolice Włoch, Grecji i krajów basenu Morza Czarnego.
Noc chłodniejsza od minionej – maksymalnie 4 st. na południu, na północnym wschodzie 1 st. i tam już możliwe opady deszczu ze śniegiem, na pozostałym obszarze kraju 2-3 st. i możliwe przelotne opady deszczu. Napływ zimnego powietrza sprawi, że temperatura w ciągu dnia w zasadzie nie wzrośnie – nadal najcieplej (jeśli można tak powiedzieć) w okolicach Krakowa i Rzeszowa i tam 5 st., w Katowicach, Łodzi, Poznaniu i Trójmieście 4 st., w Olsztynie i Warszawie 3, a w Białymstoku i Suwałkach 2 stopnie. W pierwszy świąteczny dzień ma już padać deszcz ze śniegiem, przechodzący w mokry śnieg.
W drugie święto już spokojniej, ale chłodniej: na Suwalszczyźnie i Podlasiu termometry mają już nie przekraczać zera (-1 stopień maksymalnie), do niego dojdą na Podkarpaciu, w centrum plus jeden, a biegun ciepła powróci na Dolny Śląsk, gdzie maksymalnie 3 st., niedziela podobna – z umiarkowanym zachmurzeniem i możliwością przejaśnień. Temperatura wyniesie od -1 do 4 stopni. Ochłodzenie, które się zapowiada być może przyniesie nieco śniegu na Podlasiu, Suwalszczyźnie, a także w górach. Trudno tu jednak mówić o białych świętach.

Czytelnikom, co przetrwali przygotowania
Czasu odpoczynku i radosnego ucztowania
By na chwilę pandemia nam nie doskwierała
Nawet jeśli przy stole liczba gości zmalała
Przy opłatku życzmy sobie wszystkiego dobrego
Trzymając się z dala od wirusa złowrogiego

Oczywiście ślemy też pozdrowienia dla Agnieszki Cegielskiej – już wkrótce zaczną pojawiać się zaległe materiały zdjęciowe, to jeszcze skutki awarii sprzed dwóch tygodni. Zapraszam zatem do odwiedzania strony 🙂

I zgodnie z obietnicą zdjęcia z 12 grudnia 2020 🙂