Piątkowa pogoda wg Agnieszki będzie sporym wyzwaniem

Za nami kolejne popołudnie i wieczór z Agnieszką Cegielską, która na pytanie „Ile dni pozostało nam do prawdziwej wiosny?” odpowiedziała „Musiałabym wyjąć jakąś szklaną kulę i powróżyć, nie z fusów, a z chmur”. Po raz kolejny los dał Jej trudne zadanie, aby mówić o sytuacji za naszymi oknami. „W górach mamy regularną zimę, w pozostałych regionach to jest jesień. Głowa opada, kawa nie pomaga, więc właśnie, jak sobie radzić?”. Pojawiła się propozycja aby to… przespać, co poniekąd nie byłoby takie złe, choć takie niedźwiedzie muszą sporo zjeść przed taką hibernacją, swoją drogą.
Nasza ulubiona prezenterka jak zwykle starała się szukać czegoś dobrego: „Prawda jest taka, że to przeminie. Będą regiony jak Polska północna, gdzie już w sobotę będzie przyjemniej i się rozchmurzy, i troszeczkę cieplej się zrobi, i się wiatr uspokoi, więc gdzieś tam widoczne jest to światełko w tunelu, jeszcze musimy przetrwać tylko piątek. Tej nocy w wielu regionach jeszcze będą pojawiać się opady – ta noc na północnym wschodzie kraju będzie ciepła, 5 stopni będziemy mieć na termometrze, natomiast w pozostałych regionach od zera do 3-4 stopni(…). Wilgotno, śpiąco, ale akurat w przypadku nocy to nie jest problem, ale podobnie śpiąco będzie także w ciągu dnia, bo ten piątek też będzie wyzwaniem dla wszystkich biometeoropatów. Na termometrach od 3 do 11 stopni, więc bardziej zimowo na południu kraju, bo 3 stopnie w porywach w najcieplejszym momencie dnia, przy tych warunkach atmosferycznych, przy tej porcji wilgoci to i tak będzie ta temperatura (odczuwalna-przyp.) oscylować w okolicach zera. Generalnie będziemy odczuwać chłód”. Jutrzejsza pogoda będzie jakby to ironicznie nie brzmiało, „sprawiedliwa” dla wszystkich – brak słońca, szarość nieba i opady. Jedyne różnice na termometrach. Najchłodniej w Małopolsce i na Podkarpaciu – wspomniane 3 st., w centrum i na północy 7-8, dwucyfrowo jedynie na… Suwalszczyźnie i Podlasiu (11 st.), ale o powodach takiego układu na mapach była już mowa dzień wcześniej.
Agnieszka zapowiada, że w kolejnych dniach „powolutku zacznie się to uspokajać, musimy to jakoś przetrwać i sobota już zdecydowanie lepiej na północy kraju, bo i temperatura łagodniejsza, no i przede wszystkim światło naturalne zobaczymy w postaci słońca, centrum Polski 13 st. i południe – tu jeszcze to niebo będzie zachmurzone. Zarówno w sobotę, jak i w niedzielę wyzwaniem jeszcze będzie ta pogoda na południu kraju, ale już w pozostałych regionach będzie zdecydowanie przyjemniej. Oczywiście życzylibyśmy sobie taki komfort termiczny w postaci np. 22 stopni, ale i 15 nas ucieszy, a tym bardziej 16, np. na północnym wschodzie, także już od soboty zdecydowanie lepiej”. Podsumowując: w sobotę 6-7 st. na południu, 10-11 na zachodzie, 14 na północnym wschodzie, w niedzielę odpowiednio o 2-3 stopnie więcej. Jednak za wyjątkiem Wybrzeża i być może Kujaw opady z nami pozostaną. Mam nadzieję że niełatwy pogodowo czas osłodzą Wam zdjęcia 🙂

Autor: MaciekPOZ

Od kilku lat prowadzę internetową stronę fanklubu Agnieszki Cegielskiej, miałem możliwość i zaszczyt osobistego spotkania z Nią, śledzę Jej działalność publiczną.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s