Nasza zmienna pogodowo stabilizacja

Tytuł jest nieco przeczący ale taki ma być. Agnieszka Cegielska w prognozie tuż po głównym wydaniu „Faktów” w TVN mówiła, że „ktoś dziś zapytał, czy coś się dzieje w pogodzie? A no nic się nie dzieje, właściwie to co się dzieje dziś, będzie obowiązywało jeszcze jutro, pojutrze, a zmiany dopiero od niedzieli”. Cały czas mamy pokomplikowaną sytuację pogodową nad Europą – przypomina ona bardziej jesień, niż późną wiosnę. Sporo niżów – jeden nad Bałkanami, drugi nad Zatoką Fińską, trzeci nad Danią i czwarty nad Irlandią i to jego „ogon” zahacza nad Polskę. Do naszej części Europy będzie płynąć chłodniejsze powietrze, tymczasem ciepło idzie do naszych wschodnich i południowych sąsiadów i oczywiście nad Morze Śródziemne.
Jak wspomniała Agnieszka „w ogóle temperatura na razie to jest temperatura umiarkowana, zarówno w nocy, jak i w ciągu dnia. Natomiast tej najbliższej nocy będą pojawiać się przelotne opady deszczu na zachodzie, na północy, w centrum. Południowy wschód najspokojniejszy, wschód także, ale żeby była jakaś sprawiedliwość w pogodzie to i do tych miejsc dotrą te opady, ale w ciągu dnia. Na szczęście to będą opady przelotne, więc tu niewiele będzie się działo. Od 7 do 10 stopni, to jest temperatura prognozowana akurat na tą najbliższą noc, najwyższa w Polsce południowo-wschodniej, no ale ta amplituda też nie będzie jakoś specjalnie duża, z kolei w ciągu dnia mogą pojawić się burze w Polsce północno-zachodniej, w pozostałych regionach spokojnie i pogodnie z przelotnymi opadami deszczu, czyli właściwie powtórka – słońce, deszcz, deszcz, słońce – jak kto woli. Południowy wschód w pierwszej części dnia spokojniejszy, ale to tych regionów też dotrze ta strefa zachmurzenia, więc niewykluczone, że pojawią się w okolicach chociażby Małopolski wyładowania atmosferyczne”. Na termometrach, zresztą jak w nocy bez wielkich szaleństw – maksymalnie 20 st. na Podkarpaciu, 19 st. w Małopolsce i na Lubelszczyźnie, 18 na Śląsku i w Lubuskim, na pozostałym obszarze 16-17 stopni. Słabiutko jak na końcówkę maja, prawda?!
Na kolejne dni nasza ulubiona prezenterka nie zapowiada większych zmian – w piątek od 15 do 18 st., w sobotę podobnie, z tym że w szósty dzień tygodnia szykuje się mniej opadów, bo one są prognozowane dla południa kraju. „W niedzielę i poniedziałek tam coś drgnie, a na pewno odsłoni się więcej nieba spokojnego i pogodnego”. Fakt, że wedle tych danych, które pokazywała jest możliwość tego, że na zachodzie Polski pojawi się w porywach 20-21 stopni. Na koniec złożyła życzenia wszystkim mamom z okazji ich święta.

Autor: MaciekPOZ

Od kilku lat prowadzę internetową stronę fanklubu Agnieszki Cegielskiej, miałem możliwość i zaszczyt osobistego spotkania z Nią, śledzę Jej działalność publiczną.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s