Rosyjski wyż zapewnia pogodne dni i chłodne noce

W nocy z czwartku na piątek zdarzyło się coś ważnego – mieliśmy w nocy w Polsce mróz na wschodnich krańcach. Dlaczego? Bo wyż, z centrum nad Rosją kieruje do nas zimne, kontynentalne powietrze. Gdyby to był styczeń czy luty, przy takiej cyrkulacji mielibyśmy istną Syberię. Tymczasem na zachód od nas czai się układ niżowy, a front z nim związany ma dojść do nas z początkiem tygodnia. Ciepłe powietrze zostało niemal wyparte z kontynentu – jest jedynie nad częścią Hiszpanii i Grecji.
W nocy ujemne temperatury m.in na Suwalszczyźnie i Podlasiu (-2 st.) i na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu (-1 st.), około zera w Małopolsce, 1 st. na Mazurach i Mazowszu, 2 st. na Kujawach i w Wielkopolsce, 3-4 st. na Wybrzeżu, zatem sytuacja, której dawno nie było. Nie ma mowy o opadach, podobnie jak w dzień i to chyba jedyny pozytyw sytuacji, poza tym dość wyrównane temperatury, bo 10-11 st. na ścianie wschodniej i na południu, 12-13 w centrum i na zachodzie Polski.
W poniedziałek bez większych zmian, choć przelotny deszcz pojawi się na Pomorzu Zachodnim – na termometrach od 10 do 13 stopni, we wtorek popada już w całym kraju, i tu od 9 do 11 st., w kolejnych dniach bez większych zmian. Niestety jesień się rozkręca…

Ja zaś mam dla Was pewną zaległość i popołudniowy dyżur Agnieszki Cegielskiej z 29 września i znów będzie możliwość, aby Jej posłuchać z nagrania i zobaczyć na zdjęciach, zatem zapraszam 🙂

https://www.easypaste.org/file/P5LZN9Wj/Aga290921.mp4?lang=pl