Jesienna pogoda na początku meteorologicznej zimy

Pierwszy dzień ostatniego miesiąca roku przywita jesienną pogodą i to w niezbyt przyjemnym wydaniu, Polska znajduje się pod wpływem układu niżowego, którego jedno z centrów znajdzie się jutro nad Danią. Z punktu widzenia Starego Kontynentu to nieduża odległość, stąd będzie jutro dość solidnie wiać, zwłaszcza na północy i zachodzie. Płyną do nas chłodne masy powietrza, zatem rewelacji na termometrach nie będzie, ale trudno mówić też o jakimś arktycznym mrozie. Ciepło jest na południu kontynentu, np. na Półwyspie Iberyjskim gdzie prognozowane jest 18-19 stopni.
W nocy opady śniegu możliwe na południu i wschodzie, w centrum deszcz ze śniegiem, na północy i zachodzie sucho, choć jak wspomniałem wietrznie. Dodatnio jedynie w Małopolsce i na Podkarpaciu (1 st.), około zera na Lubelszczyźnie, -1 st. na obszarze od Dolnego Śląska przez Ziemię Łódzką po Mazowsze, -2 st. w Wielkopolsce i Ziemi Lubuskiej, -3 na Kujawach i Mazurach, -4 na Pomorzu, -5 na Podlasiu i -7 na Suwalszczyźnie, zatem północny wschód zmarznie najbardziej. W ciągu dnia od zachodu zacznie przesuwać się ciepły front atmosferyczny, a wraz z nim opady śniegu z deszczem przechodzące w sam deszcz, bowiem w ciągu dnia w Szczecinie prognozowane jest 7 st., w Zielonej Górze 6, w Poznaniu i we Wrocławiu 5. Im bardziej na wschód, tym chłodniej: 4 st. w Łodzi, 3 st. w Krakowie i Rzeszowie, 1 st. w Warszawie i Lublinie, 0 st. w Olsztynie i -1 st. w Białymstoku i Suwałkach, zatem w okolicach tych ostatnich wymienionych miast śnieg może się utrzymać.
W czwartek nieco kontrastów, bo śnieg na północnym wschodzie, w centrum umiarkowane zachmurzenie z możliwością przejaśnień, a na południu deszcz i 9 st, z kolei w piątek chłodniej bo ledwie od -1 do maksymalnie 3 st. na południu, choć większy spokój, bo intensywniejsze opady mają wystąpić jedynie na Pomorzu Zachodnim. Dalsze prognozy mówią że będzie się stopniowo ochładzać, by pod koniec tygodnia w kraju dominującą wartością były -2, -3 stopnie.

Kolejny zaległy materiał z Agnieszką Cegielską, tym razem z 24 listopada i tym sposobem zamykamy przedostatni miesiąc roku 🙂

https://www.easypaste.org/file/TrLxzOKh/Aga241121.mp4?lang=pl

https://www.easypaste.org/file/gIs5lZcF/Aga241121.02.mp4?lang=pl

https://www.easypaste.org/file/VDp89m2t/Aga241121.03.mp4?lang=pl

https://www.easypaste.org/file/LTNxWjEz/Aga241121.04.mp4?lang=pl

Jesienny niż genueński może sprawić kłopoty!

Każdy niż wędrujący z południa Europy to kłopoty – mają w sobie nagromadzone dużo wilgoci, przez co w zetknięciu z zazwyczaj chłodniejszym powietrzem na północy kontynentu daje to albo ulewne deszcze latem, albo… gorsze opady w innej części roku. Od jutra zaczną się zderzać nad Polską dwie masy – zimna z północnego wschodu i cieplejsza z południowego zachodu, zatem będzie się działo!
Noc szykuje się na dość spokojną, choć nad ranem zacznie padać na południu kraju, gdzie będzie najcieplej: 4 st. w Rzeszowie, 2 w Krakowie i Lublinie. Na pozostałym obszarze spokojniej, ale miejscami z mrozem – prognozowany jest -1 stopień we Wrocławiu, w Katowicach i Suwałkach. Około zera w Warszawie i Białymstoku, plus 1 st. w Bydgoszczy, Szczecinie i Poznaniu. Ciekawsze rzeczy zaczną się w ciągu dnia – front z opadami deszczu ze śniegiem będzie wkraczał od granic z Ukrainą w głąb kraju, co nie jest typowe. Nie powinno padać w centrum, a na niewielkie przejaśnienia mogą liczyć mieszkańcy północno-zachodniej Polski. Na termometrach 6 st. na Podkarpaciu, 5 na Lubelszczyźnie, 4 w Małopolsce, Wielkopolsce, na Kujawach i Pomorzu, 3 st. na Mazowszu, Ziemi Lubuskiej i Podlasiu, 2 st. na Śląsku i Suwalszczyźnie.
W sobotę spokojniej – śnieg może padać na północnym wschodzie przy 0 st., na pozostałym obszarze od 2 do 4 st. i tam bez opadów, z możliwością przejaśnień. Niedziela gorsza: na zachodzie możliwe opady śniegu(!) przy maksymalnie 2 stopniach, w centrum około 4 i deszcz, podobnie na południu gdzie termometr może pokazać nawet 8 kresek na plusie.

Wrzucam tu dla Was materiał z 16 listopada, w którym jak zwykle główną rolę pełniła Agnieszka Cegielska 🙂

https://www.easypaste.org/file/cZxNiOJ7/Aga161121.mp4?lang=pl

https://www.easypaste.org/file/O1fPSuUX/Aga161121.02.mp4?lang=pl

https://www.easypaste.org/file/BSb6cCZT/Aga161121.03.mp4?lang=pl

https://www.easypaste.org/file/o2rUbZGR/Aga161121.04.mp4?lang=pl

https://www.easypaste.org/file/Rvi0CfY9/Aga161121.05.mp4?lang=pl

W ostatnim tygodniu listopada istotnie się ochłodzi!

Czwartkowe, popołudniowe prognozy pogody w kanałach grupy TVN należały do Agnieszki Cegielskiej. Kilka minut po godzinie 17:00 na antenie TVN24 odpowiadając na pytanie o nadejście mrozu informowała widzów, że „Nie widać tutaj żadnego szaleństwa, chociaż widać rzeczywiście od początku kolejnego tygodnia ochłodzenie i mróz też widać, ale bardzo symboliczny, jednostopniowy.”
Co zatem nasza ulubiona prezenterka zapowiada dla nas w piątek? „Jesteśmy pod wpływem cieplejszych mas powietrza, które docierają do nas z zachodu, ta noc też taka łagodna, bo co to jest za mróz, nie ma go w ogóle: 2,3,4 a nawet 8 st. W ciągu tych najbliższych godzin wieczornych w nocy, wszędzie będą pojawiać się opady, ale deszczu, wiatr może troszkę się nasilić, jak to zazwyczaj bywa, kiedy przechodzi przez kraj front atmosferyczny, więc troszkę mocniej powieje na wschodzie i zachodzie kraju, a dzień z kolei przywita nas słońcem na zachodzie kraju, tam będzie już praktycznie po froncie, chmury pojawią się w centrum i na wschodzie, i rzeczywiście na wschodzie przez większą część dnia te opady będą się pojawiać. No i temperatura: 8-9 st. na wschodzie kraju, miejscami 10 im dalej w stronę Polski zachodniej, tym wyższe temperatury i to są przyjemne, łagodne temperatury jak na drugą połowę listopada”. Zatem w telegraficznym skrócie: Suwalszczyzna i Podlasie 8 st., Małopolska i Podkarpacie 9, Mazury i Mazowsze 10, Kujawy i Ziemia Łódzka 11, Wielkopolska, Pomorze Gdańskie i Dolny Śląsk 12, Ziemia Lubuska i Pomorze Zachodnie 13. Pozwolę sobie jeszcze powiedzieć, skąd ten silniejszy wiatr – nad północą Europy stacjonuje cały system układów niżowych, z kolei centrum wyżu będzie całkiem blisko, bo na pograniczu Niemiec i Francji.
A jak będzie wyglądać koniec tygodnia według Agnieszki? „Ten najbliższy weekend też łaskawy – no bo 10-11-12 stopni i słonecznie na południu Polski, słońce będzie się pojawiać, na północy troszkę więcej chmur, a potem rzeczywiście od początku tygodnia, od poniedziałku czekają nas delikatne zmiany, co prawda przejaśnienia są widoczne w tych prognozach, ale są też miejscami widoczne opady deszczu ze śniegiem i samego śniegu”. Spadek temperatury będzie widoczny – w niedzielę od 8 do 11 stopni, a w poniedziałek od -1 do 3!

https://www.easypaste.org/file/fpJRiFT0/Aga181121.mp4?lang=pl

https://www.easypaste.org/file/csCfTKW7/Aga181121.02.mp4?lang=pl

Zgniły listopadowy wyż nad Polską

Za oknami szarówka, po zmianie czasu dni zrobiły się zauważalnie krótsze. Jesień w pełnej krasie. Do tego jesteśmy pod wpływem wyżu, którego centrum znad Bałtyku przemieści się nad pogranicze białorusko-rosyjskie, jednak w połączeniu z wilgotnym powietrzem docierającym do nas z południa Europy sprawi, że próżno będzie szukać słońca zza chmur.
W nocy pochmurno, lokalnie mogą pojawiać się gęste mgły. Na termometrach -1 st. na Suwalszczyźnie, 1 st. na Podlasiu i Podkarpaciu, 2 st. w Małopolsce, 3 na Lubelszczyźnie i Mazurach, w pozostałych regionach, m.in. na północy, w centrum i na zachodzie 4-5 stopni. W ciągu dnia bez większych zmian, możliwe niewielkie przejaśnienia na południu i być może na krańcach wschodnich. Temperatura wyniesie 3 st. w Suwałkach, 4 w Białymstoku, 6 st. m.in. w Gdańsku, Olsztynie i Warszawie, 7 st. w Poznaniu i Szczecinie, 8 st. w Krakowie i Rzeszowie, 9 st. w Katowicach i Wrocławiu.
Wtorek bez opadów, od 5 do 10 st., w środę może popadać na Pomorzu Zachodnim i od 5 do 9 stopni. Będzie to zapowiedź zmiany, która ma przyjść od czwartku – zacznie padać, ale ociepli się nawet do 12 stopni.

Ochłodzenie zapowiadała Agnieszka Cegielska kilka dni wcześniej, ale świetny był komentarz prowadzącej Diany Rudnik na słowo „rześko” – rześkie może być piwo, a późną jesienią po prostu zimno! Później luto… lodowato. Było też nieco o zmianie czasu i dłuższych ciemnościach za oknami. A zresztą, przesłuchajcie!

https://www.easypaste.org/file/zYcSPamR/Aga051121.mp4?lang=pl

Piąta książka Agnieszki Cegielskiej w sprzedaży!

Agnieszka znana jest nie tylko z tego, że lubi zagłębiać wiedzę, zwłaszcza w swojej prozdrowotnej pasji, ale także dzieli się nią z innymi. Niedawno została absolwentką Instytutu Medycyny Klasztornej i Ziołolecznictwa! Nie powinno zatem dziwić że piąta już książka Jej autorstwa nosi tytuł – a jakże! – „Naturalnie i ziołowo”, która od wczoraj jest już do nabycia.

Zapowiedź o niej pojawiła się w audycji w radiu „Złote Przeboje”, gdzie nasza ulubiona prezenterka rozmawiała z Odetą Moro m.in. o swoim dzieciństwie i pierwotnych przyczynach zainteresowania zdrowiem, a także jak poradzić sobie z zapachem czosnku. A zresztą – możecie tego odsłuchać sami, klikając w poniższy link:

https://www.easypaste.org/file/AnslrFi1/Aga231021zp.mp4?lang=pl

Po deszczowym i wietrznym czwartku będzie spokojniej

Dziś pogoda nas przeczołgała – zaczęło się od deszczu, lokalnie intensywnego, a kończy się na silnym wietrze. Winowajcą tej sytuacji jest niż, którego centrum przeszło dziś przez Polskę. Co ciekawe, będzie dość nietypowo wędrował w kierunku północno-wschodnim i jutro będzie już nad Zatoką Fińską, nie oznacza to jednak poprawy warunków za oknami, a przynajmniej nie wszędzie.
W nocy popada na północy i zachodzie kraju, na pozostałym obszarze powinno być spokojniej. Na termometrach 3 st. w Rzeszowie, 4 w Krakowie i Lublinie, 5 w Białymstoku, Olsztynie i Warszawie, 6 w Trójmieście i we Wrocławiu, 7 w Bydgoszczy i Poznaniu, 8 w Szczecinie. W ciągu dnia front z opadami będzie stopniowo odsuwać się w kierunku Obwodu Kaliningradzkiego, deszcz ponownie w północnej i zachodniej Polsce, temperatura dość wyrównana w okolicach 9-10 stopni, jedynie na Nizinie Szczecińskiej i w Małopolsce 11, a na Podkarpaciu 12. Wiatr słabszy niż dziś, z kierunku zachodniego. Po dzisiejszym spadku ciśnienia, jutro nastąpi jego szybki wzrost, a takie skoki dają niekorzystne warunki biometeorologiczne.
W kolejnych dwóch dniach nastąpi swego rodzaju stabilizacja – na termometrach od 8 do 12 stopni, w centrum i na południu bez opadów, z kolei parasole przydadzą się na północy. Z początkiem tygodnia ma przyjść ochłodzenie, które sprawi, że w ciągu dnia nie zobaczymy już dwucyfrowych temperatur, a w nocy będzie poniżej zera.

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij