Zmiana mas powietrza. Nowy Rok ma przywitać się ciepło!

Mroźne masy powietrza, które jeszcze niedawno nam towarzyszyły zostały wypchnięte na wschód, a odwilż rozpoczęła się na dobre. Płynie do nas ciepło znad Atlantyku, które sprawi że mogą pojawić się nawet dwucyfrowe temperatury – na plusie, oczywiście!
Nocą dość niebezpieczna pogoda z opadami marznącego deszczu i deszczu ze śniegiem może występować od Mazur przez Mazowsze po południowy wschód Polski. Z kolei na zachodzie zaczną tworzyć się gęste mgły i to jest fakt – bo sam mam ją za swoim oknem w środowy wieczór. Kontrasty w temperaturze – śnieg i do -6 st. na Suwalszczyźnie i Podlasiu, -2 st. na Lubelszczyźnie i w Małopolsce, -1 na Ziemi Łódzkiej i Pomorzu Gdańskim (i tam wspomniane wyżej „mieszanki”), około zera na Nizinie Szczecińskiej i Kujawach, 1 st. w Wielkopolsce, 2 st. na Dolnym Śląsku i 3 st. w Lubuskim.
Dzień pochmurny i mglisty w centrum, a znad Niemiec wkroczy kolejna strefa z opadami już wyłącznie deszczu, bowiem temperatura będzie szła w górę: 9 st. możliwe jest jutro w Zielonej Górze, 8 st. we Wrocławiu, 7 w Poznaniu i Szczecinie, 6 w Bydgoszczy, 6 w Łodzi, Katowicach i Krakowie, 4 w Trójmieście i Warszawie, jedynie 2 st. w Olsztynie i Białymstoku gdzie mogą występować jeszcze opady deszczu ze śniegiem, podobnie jak w Suwałkach.
Sylwester 2021 upłynie pod znakiem deszczu i temperatury od 5 st. na północnym wschodzie do… 12 stopni na Dolnym Śląsku gdzie nie powinno padać i możliwe są nawet przejaśnienia! W sumie taki wczesnowiosenny klimat. Nowy Rok przywita nas z 8-10 stopniami na termometrach i przelotnym deszczem. Gorzej jedynie na Mazurach i Podlasiu – tam tylko 4 st. i deszcz ze śniegiem. Z kolei w niedzielę nieco więcej deszczu, ale nadal ciepło, bo od 3 do 10 stopni.

Tymczasem mam dla Was zdjęcia ze świątecznego dyżuru Agnieszki Cegielskiej podczas którego zachwycała się zimową pogodą, ale nie jakością powietrza jaka była 26 grudnia nad ranem w większości miast w Polsce. Opowiedziała widzom o rodzinnej tradycji, że po piernikowo-pierogowej „diecie” warto jadłospis… przełamać czymś zupełnie innym i usłyszycie o tym w nagraniach!

https://www.easypaste.org/file/9kJtugAX/Aga261221.mp4?lang=pl

https://www.easypaste.org/file/eYdJC0n3/Aga261221.02.mp4?lang=pl

https://www.easypaste.org/file/O9MVix5c/Aga261221.03.mp4?lang=pl

https://www.easypaste.org/file/p6i7KlsQ/Aga261221.04.mp4?lang=pl

https://www.easypaste.org/file/6X81oSE2/Aga261221.05.mp4?lang=pl

Po krótkiej odwilży przyszedł mróz, lecz szykują się zmiany!

Jeśli chodzi o Poznań to okres świąteczny przyniósł sporo atrakcji – w noc przed Wigilią spadł śnieg, w ciągu dnia kropił deszcz, a wyraźnie zimno zrobiło się w ostatnią noc. W TVN informowano, że były regiony, w których temperatura spadła do -24 stopni! Tak zimno jeszcze nie było. Co ciekawe nad Polską uformował się wyż, który dzisiaj zapewniał pogodne niebo, ale ściąga też arktyczne powietrze – pochód cieplejszych mas atlantyckich, które obejmują niemal całą zachodnią i południową Europę został wyhamowany.
Noc spokojna, jedynie niewielkie opady śniegu od Pomorza Gdańskiego po Suwalszczyznę, na południu i zachodzie może być nawet bezchmurnie a to oznacza siarczysty mróz: -18 st. w Rzeszowie, -17 w Łodzi, -16 w Krakowie, -15 w Poznaniu, -14 w Warszawie i Katowicach, -13 w Białymstoku i Szczecinie, -12 w Zielonej Górze, -10 w Gdańsku i… Suwałkach i tam ze względu na zachmurzenie będzie „najcieplej”, jakby to dziwnie nie brzmiało.
W ciągu dnia może popadać jeszcze na północnym wschodzie Polski, na pozostałym obszarze wręcz słonecznie. Ujemne temperatury pozostaną: -8 st. na Podkarpaciu, -7 na obszarze od Lubelszczyzny przez Ziemię Łódzką po Wielkopolskę, -6 st. z kolei od Kujaw przez Mazowsze po Podlasie, -5 na Dolnym Śląsku, Nizinie Szczecińskiej i w Małopolsce, -4 na Ziemi Lubuskiej i Pomorzu Gdańskim.
Początek nowego tygodnia jeszcze mroźny: od -8 do -4 st., od wtorku wyż zacznie słabnąć, na zachodzie będzie już około zera, na wschodzie -6. Prawdziwa zmiana zacznie się od środy – na wschodzie popada śnieg, na zachodzie już deszcz ze śniegiem i sam deszcz, bo tam prognozowane są 3-4 stopnie na plusie, a w czwartek nawet 8-9 stopni!

Wszystkim Czytelnikom życzę spokoju,
spotkań z bliskimi w serdecznym nastroju

a jeżeli pozwolą na to możliwości
chwilowego oderwania od rzeczywistości
Teraz jest niełatwa, czasem denerwująca
Oby atmosfera Świąt była tylko wzruszająca

Bożonarodzeniowa odwilż będzie, choć nie tak efektowna jak przed laty

Ostatnimi dniami ochładzało się, bo zimne powietrze docierało do nas dzięki wyżowi znad Rumunii. Jednak od zachodu zacznie wdzierać się cieplejsze, które już jutro będzie w zachodniej Polsce.
Nocą niewielki śnieg możliwy na północy kraju, na termometrach wszędzie mróz – solidniejszy na północnym wschodzie (-12 st.) i na południu (-10). Na Mazurach i Ziemi Łódzkiej -8, na Mazowszu i Kujawach -7, w Wielkopolsce -6, na Ziemi Lubuskiej -5, na Pomorzu -4.
W ciągu dnia nie ma co liczyć na słoneczne chwile, dominować będą chmury, z których popada najpierw śnieg, a potem śnieg z deszczem. Plus jeden stopień ma pojawić się w Zielonej Górze, około zera zobaczą na termometrach mieszkańcy Szczecina i Wrocławia, -1 w Bydgoszczy i Poznaniu, -2 w Gdańsku, Łodzi i Warszawie, -3 st. w Krakowie i Rzeszowie, -4 w Białymstoku, -5 w Suwałkach. W tym momencie warto przypomnieć, aby uważać na drogach i chodnikach, gdy będziemy załatwiać sprawunki, lub szykować się do wyjazdów, bo będzie ślisko!
Wigilia 2021 upłynie pod znakiem chmur i opadów. Jedynie na północnym wschodzie temperatura zostanie ujemna, zatem tam śnieg, z kolei na pozostałym obszarze deszcz ze śniegiem, w centrum 1 st., na południu 3, na zachodzie możliwe nawet 5 stopni. Pierwszy dzień świąt to kolejny pogodowy przewrót, więcej słońca za oknami i powrót ujemnych temperatur – od -5 st. na Suwalszczyźnie do około zera na Podkarpaciu. Niedziela spokojniejsza, bez opadów i od -7 do -2 stopni.

Dzień wcześniej w poranku w TVN24 mogliśmy oglądać Agnieszkę Cegielską i to w dwóch fryzurach!

Grudniowe (chwilowe) ocieplenie – możliwe nawet 10 stopni!

Do Polski płynie ciepłe powietrze znad Atlantyku. Sprawia ono, że choćby w tym momencie w środowy wieczór jest w Poznaniu 7 stopni na plusie! Niestety taki stan nie potrwa długo, bowiem do ataku znów szykuje się arktyczne powietrze z północy.
Nocą nad Polską zacznie się przemieszać front chodny, szczęśliwie mało aktywny z opadami deszczu, oszczędzi jedynie południowo-zachodnią część kraju. Nie jest prognozowany mróz: 0 st. w Rzeszowie, 1 w Krakowie i Lublinie, 3 st. w Białymstoku i Gdańsku, 4 st. w Łodzi i Warszawie, 5 st. w Bydgoszczy, Poznaniu i we Wrocławiu, 7 st. w Szczecinie. W ciągu dnia ma się wypogadzać – co ciekawe od północy, najgorsze warunki mają panować na południu. Temperatura w najcieplejszym momencie dnia w czwartek ma wynieść: 4 st. na Podkarpaciu, 5 st. na Lubelszczyźnie, 6 st. w Małopolsce, na Mazowszu i Podlasiu, 7 st. na Pomorzu, 8 st. na Kujawach i Górnym Śląsku, 9 st. w Wielkopolsce i na Pomorzu Zachodnim, 10 st. na Ziemi Lubuskiej.
W kolejnych dniach zacznie się ochładzać – w piątek jeszcze nieźle: od 2-3 st. na wschodzie do 6-7 na zachodzie Polski i niewielkie opady deszczu ze śniegiem na Podkarpaciu. Gorzej wygląda sobota, bo od 0 do 5 st. w podobnej konfiguracji i zaczną pojawiać się opady mokrego śniegu we wschodniej połowie kraju, co ma powtórzyć się również w niedzielę.

Dzień wcześniej na antenie porannego pasma „Wstajesz i wiesz” mogliśmy oglądać Agnieszkę Cegielską i zdjęć z Nią w roli głównej jak zwykle nie zabraknie! Mówiła o marznących mgłach i kilkunastostopniowej różnicy temperatur między wschodem a zachodem kraju i prosiła, aby „na siebie uważać, bo jest ślisko i niebezpiecznie, bo jest zimowo, ale nadchodzi… jesień”, podkreślając że de facto kalendarzowej zimy jeszcze nie ma. Żartowała, że mamy „takie warunki atmosferyczne, które by sprzyjały temu, żeby się wyspać”. Nie zabrakło też informacji o tym, że są to dość skuteczne warunki do tworzenia się smogu, co zresztą się działo, choćby w Krakowie.

https://www.easypaste.org/file/J92eyZtr/Aga141221.mp4?lang=pl

https://www.easypaste.org/file/ChgjYVuZ/Aga141221.02.mp4?lang=pl

https://www.easypaste.org/file/oMwWA0ap/Aga141221.03.mp4?lang=pl

https://www.easypaste.org/file/nIgoE03i/Aga141221.04.mp4?lang=pl

https://www.easypaste.org/file/DKOFiCV1/Aga141221.05.mp4?lang=pl

Spokojniejsza sobota, na horyzoncie odwilż

W piątkowe popołudnie i wieczór znów mogliśmy zobaczyć na antenie Agnieszkę Cegielską. Informowała o tym, że w sobotę czeka nas spokojniejsza pogoda: „teraz będzie więcej sypania symbolicznego”, co zresztą pojawiło się w prognozie na noc, gdzie oprócz ujemnych temperatur sięgających -5, -6 st. na zachodzie Polski (co nad ranem się sprawdziło), pojawiły się niewielkie opady śniegu na północnym wschodzie.
„Z kolei w ciągu dnia mogę zdradzić, że na razie żegnamy jakieś srogie mrozy, bo zapowiada się łagodniej, bardziej szaro, buro i ponuro na północy i w centrum, gdzieś tam w okolicy Wielkopolski i południa kraju mogą pojawiać się przejaśnienia, a temperatura wyrównana – od -1 do +1”. Te słowa Agnieszki też się sprawdziły bo w Poznaniu po długim okresie szarówki pojawiło się wreszcie słońce za oknami.

Kolejny front z opadami śniegu, będzie ślisko!

Na początek mała prywata: dzień w Poznaniu był spokojny, szary i bez opadów. Gdy jednak zapadł zmrok zaczął dość solidnie padać śnieg i zrobiło się biało, co w ostatnich kilku latach w tym regionie kraju było rzeczą raczej rzadką. Zresztą nie tylko stolica Wielkopolski tego doświadczy, bowiem blisko nas będzie przesuwało się centrum niżu – znad Czech przez południową Polskę trafi nad Ukrainę. Pomiesza masami powietrza, bo dotrze trochę arktycznego chłodu i trochę „ciepła” z południa – a taki zestaw to zawsze opady, bez względu na porę roku.
Nocą strefa z opadami przewędruje znad Niemiec w kierunku centrum kraju, nie powinno padać wzdłuż wschodniej granicy. Wszędzie temperatury ujemne: -1 st. na Podkarpaciu, -2 na Lubelszczyźnie, -3 na Mazurach i w Małopolsce, na zachodzie i północy -4,-5 st., na Suwalszczyźnie -7. W ciągu dnia front atmosferyczny da popalić na wschód od linii Wisły, z kolei nad Odrą i Wartą zaczną pojawiać się przejaśnienia. Znów trudne warunki na drogach, zwłaszcza na południu, gdzie temperatura może być dodatnia – Rzeszów 2 st., Kraków 1 st. Około zera w Gdańsku i Szczecinie, -1 w Łodzi, Poznaniu i Warszawie, -2 w Olsztynie i we Wrocławiu, -3 w Suwałkach. Plusem jutrzejszej pogody będzie to, że mimo bliskości niżu nie powinien nam dokuczać silniejszy wiatr.
Sobota z resztką opadów na północnym wschodzie Polski, temperatura w okolicach 0, -1 st., na południu 1 st. na plusie, podobnie w niedzielę choć wtedy więcej chmur. Z początkiem przyszłego tygodnia na zachodzie szykuje się odwilż na poziomie 3-4 stopni, z kolei na wschodzie nadal lekka zima do -2 st. i opady śniegu.

Dziś rano na antenie TVN24 dyżurowała Agnieszka Cegielska, zobaczcie szeroką fotorelację! Podczas tego dnia działy się ciekawe rzeczy, choćby to, że nasza ulubiona prezenterka musiała dzielić ekran ze startującą rakietą Falcon9 i muszę tu naprawdę pochwalić operatora kamery w studiu TVN24 bo pozwolił, żebym zrobił całkiem fajne zdjęcia. Oczywiście informowała o mroźniejszym powietrzu, śliskich drogach i opadach śniegu. Agnieszka podkreślała, że „w naszych szerokościach geograficznych, jaka nie byłaby pogoda, to trudno żeby wszystkich zadowolić”. Pozwoliła sobie na nieco wspomnień z rodzinnych Żuław. A zresztą, posłuchajcie sami!

https://www.easypaste.org/file/lfz4RvZL/Aga091221.mp4?lang=pl

https://www.easypaste.org/file/oO2fulTb/Aga091221.02.mp4?lang=pl

https://www.easypaste.org/file/fCWwYU1d/Aga091221.03.mp4?lang=pl

Pierwsza niedziela grudnia pracowita dla Agnieszki

Nasza ulubiona prezenterka była zarówno na dyżurze porannym jak i popołudniowym na antenach stacji Grupy TVN, ale swoją uwagę skupię na tym drugim, choćby ze względu na prognozę na najbliższą dobę. Trzeba przyznać, że dziś rano zaskoczyły mnie opady śniegu w Poznaniu i fakt, że pewna pokrywa się utworzyła. Zachód Polski zazwyczaj bardzo późno doznawał tej przykrości.
Niestety Agnieszka nie ma dobrych wiadomości, bowiem w „Faktach po południu” na na antenie TVN mówiła, że „ten najbliższy tydzień to nam da i zaserwuje wszystko, co może zaserwować zima, bo będzie i śnieżnie, i będzie mroźno, bo w nocy z wtorku na środę temperatura lokalnie może spaść nawet do -15 st. i będzie płynąć do Polski arktyczne powietrze, stąd taki mróz i dodatkowo jeszcze będą chwilę gdzie będą pojawiać się intensywniejsze opady śniegu, ale będą też momenty, kiedy będziemy pod wpływem wyżu, czyli będziemy mieć taką pogodę właśnie konkretnie zimową, czyli to z kolei oznacza, że będzie mroźno, ale za to będzie bardzo słonecznie”.
Okazuje się, że doświadczenie padającego śniegu, który pojawił się już w Barbórkę, nie jest tylko udziałem mieszkańców stolicy Wielkopolski i okolic, ale będzie zjawiskiem powszechniejszym „i tego śniegu będzie przybywać w ciągu tych najbliższych godzin w wielu regionach(…) w nocy -4 st. na północnym wschodzie, ale to już jest taki mróz, który spowoduje że ta pokrywa śnieżna aż tak prędko się topić nie będzie, bo dziś (w niedzielę-przyp. aut.) mieliśmy w ciągu dnia 5 st. we Wrocławiu, więc to co spadło szybko się topiło, ale te kolejne dni przyniosą nam warunki sprzyjające temu, żeby ulepić bałwana, to akurat myślę, że najbardziej ucieszy dzieci, bo nie kierowców”. Pozwalając sobie uzupełnić informację od Niej: w nocy około zera stopni jedynie na południu, poza tym -1 st. na Lubelszczyźnie, -2 st. na obszarze od Dolnego Śląska przez centrum po Mazowsze, -3 na Pomorzu i w Wielkopolsce, -4 na Kujawach i Ziemi Lubuskiej, -5 na Mazurach. W poniedziałek możliwe niewielkie przejaśnienia w północnej i zachodniej Polsce, a na termometrach dość niebezpieczne wartości w okolicach -1,0,+1 stopnia, jedynie w Białymstoku -2, a w Olsztynie i Suwałkach -3 st. Oznacza to nie tylko śliskie drogi, ale i chodniki, więc ze swojej strony zalecam uwagę, aby nie musieć zwiedzać poradni ortopedycznych i urazowych.
W kolejnych dniach ma się rozgościć wspominany przez Agnieszkę wyż, co oznacza ujemne temperatury nie tylko nocą, ale i w dzień – we wtorek od -6 do 0, w środę od -8 do -2. Jedynym nomem omen plusem całej sytuacji będzie to, że przestanie padać.

Podczas swoich porannych wejść antenowych informowała o opadach śniegu na zachodzie i południu kraju i o lekkim mrozie, który odnotowywano w centrum i na wschodzie. Mówiła że „to taki przedsmak, taki aperitif zimowy”. W jednej z prognoz wspomniała o Poznaniu, za co jak zwykle dziękuję. Żartowała że szarówka za oknem sprzyja temu żeby spać, choć nie wszyscy mogą sobie na to pozwolić. Mówiła też coś o cieszeniu się zimą, tu jednak składam votum separatum. Chyba się Aga na mnie nie obrazi :). Było też o szklanej kuli Tomka Wasilewskiego, który co tydzień układa długoterminowe prognozy pogody, co gorsza podobno straszył mrozami. Oddała też szacunek Rafałowi Wojdzie, który mimo takich warunków jeździ do pracy rowerem – ja również szanuję. A zresztą obejrzyjcie i posłuchajcie!

https://www.easypaste.org/file/7XQmgONz/Aga051221.mp4?lang=pl

https://www.easypaste.org/file/s7iU1T6J/Aga051221.02.mp4?lang=pl

https://www.easypaste.org/file/0F7fTRmO/Aga051221.03.mp4?lang=pl

https://www.easypaste.org/file/taeN6bYH/Aga051221.04.mp4?lang=pl

https://www.easypaste.org/file/SxXAF3cl/Aga051221.05.mp4?lang=pl

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij