Drugi weekend 2022 roku chłodniejszy, ale pogodniejszy

Po wyjątkowo ciepłym początku Nowego Roku, kiedy temperatury osiągały kilkanaście stopni, zaczynają się zmiany, bowiem zaczyna instalować się niekorzystny układ baryczny z wyżem na zachodzie Europy i niżem nad Zatoką Fińską, co otworzy drogę dla zimnego powietrza z północy. Popłynie ono nie tylko do nas, ale także do Czechów, Słowaków, nad Bałkany, a nawet do Włoch. Siarczyste mrozy jednak nam nie zagrożą.
Nocą w centralnej i północnej Polsce mogą wystąpić niewielkie opady śniegu, na południu spokojnie. Siarczystego mrozu nie będzie: -2 st. na Pomorzu Gdańskim, -1 na Mazurach, Ziemi Łódzkiej i w Polsce Zachodniej, około zera na Śląsku, Mazowszu i Podlasiu, 1 st. w Małopolsce, 2 na Podkarpaciu. W ciągu dnia chłodny front będzie wędrował w kierunku południowo-wschodnim, może przelotnie popadać w centrum, tymczasem powinno zacząć się wypogadzać na Pomorzu, w Lubuskim czy w Wielkopolsce. Na termometrach w wybranych miastach: 0 st. – Gdańsk, 1 st. – Bydgoszcz, Poznań, Olsztyn, Szczecin, 2 st. – Wrocław, Warszawa, Zielona Góra, 3 st. – Lublin, Katowice, Kraków, 4 st. – Rzeszów.
W kolejnych dniach ujemne wartości temperatury na wschodzie kraju – w piątek od -2 do 3 st., w sobotę od -3 do 3 st. W oba te dni pierwszego długiego weekendu w 2022 roku możliwe są przejaśnienia, ale może też lokalnie padać śnieg – pojutrze na Pomorzu Zachodnim, a za trzy dni na Ziemi Łódzkiej.

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij