Na szybką wiosnę nie ma co liczyć

Już za dwa tygodnie przywitamy kalendarzową wiosnę! Ta wiadomość wielu z nas cieszy, podobnie jak to że dzień jest coraz dłuższy, jednak temperatura za oknami nie bardzo będzie chciała rosnąć. Wszystko przez to, że rosyjski niż z brytyjskim wyżem „na spółkę” wciągną do niemal całej Europy zimne powietrze z północy. Utworzy się blokada, która nie pozwoli wchodzić nad kontynent cieplejszym strumieniom znad Atlantyku.
Brytyjski wyż zacznie powoli do nas sięgać, co z jednej strony zapewni pogodne niebo, ale i nocny mróz. Już z niedzieli na poniedziałek będziemy mieć -6 st. w Katowicach, -5 st. w Lublinie, Łodzi i Krakowie do maksymalnie -3 w Gdańsku i Szczecinie. W ciągu dnia strefa zachmurzenia z opadami deszczu ze śniegiem i mokrego śniegu obejmie wschodnią i częściową centralną Polskę, zaś na północy i zachodzie powinno być spokojnie i tam też najcieplej: 7 st. na Nizinie Szczecińskiej i Ziemi Lubuskiej, 6 st. na Kujawach i w Wielkopolsce, 5 st. na Dolnym Śląsku i Pomorzu Gdańskim. Im bardziej na południowy wschód, tym chłodniej: 4 st. na Mazowszu i Ziemi Łódzkiej, 3 st. na Podlasiu, 2 st. w Małopolsce i tylko 1 st. na Podkarpaciu.
Podobnie rysuje się pogoda w kolejnych dwóch dniach: na wschodzie maksymalnie 2 st. i możliwy przelotny śnieg, zaś na zachodzie nawet do 8 st. i w tamtych rejonach sporo słońca za oknami. Wyż ma się rozwinąć w czwartek – w całym kraju zrobi się niemal bezchmurnie, ale będzie tego cena – na południu i wschodzie Polski temperatura nie przekroczy zera, a nocami spadać może nawet do -10 stopni! Większe ocieplenie ma przyjść dopiero w drugiej połowie miesiąca.

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij